W dniu 31 maja 2008 roku został
oddany obiekt sportowy w szkole podstawowej nr. 3 w Gubinie. Boisko
wielofunkcyjne dało możliwość rozegrania inauguracyjnego turnieju w tenisie
ziemnym na 2 kortach. Zainteresowanie było dość spore i organizatorzy
przygotowani byli na rozgrywki w kategoriach kobiety, mężczyźni i dzieci
powyżej 12 lat. Do rywalizacji stanęło 8 zawodników w kategorii OPEN. Rozgrywki
w pierwszej fazie odbywały się w 3 grupach, które wcześniej zostały rozlosowane
przypadkowo. Zwycięzcy grup grali między sobą FINAŁ A ,a drugie miejsca FINAŁ
B. W grupach gra toczona była do 2 wygranych setów, w przypadku remisu 3 set
grany był jako SUPER TIEBREAK do 10 punktów.
W grupie A bój toczyli Jost
Klutig, Jerzy Balicki i Tomasz Sandecki. W pierwszym meczu prezes klubu z Guben
Jost Klutig po ostrym boju wygrał 6-3 i 6-4 z Jurkiem Balickim, trenerem tenisa
z Lubska i Żar. W drugim meczu lokalny zawodnik Tomek Sandecki pokonał bez
problemów J. Balickiego 6-2 6-3 i o pierwsze miejsce w grupie walczył z Jostem
Klutigiem. Pierwszy set trwał ponad godzinę i zakończył się wygraną Sandeckiego
7-5, drugi set był już szybszy i wygrany również przez Tomka 6-3.
Grupa B była również mocno
obsadzona. W pierwszym meczu spotkali
się Frank Mühling z Guben i Tomasz Gruchała ze Zbąszynka. Tomek przed kilkoma
laty należał do czołówki Polski kadetów, jednak nauka okazała się ważniejsza
niż kariera zawodnika. Klasę pokazał wyraźnie wygrywając 6-2 6-3 w niecałe 40
minut. Drugi mecz to pojedynek miejscowego specjalisty od zdrowia, doktora
Lecha Borkowskiego z Frankim. Po zaciętej walce kolega zza Nysy okazał się
lepszy wygrywają 6-4, 5-7 i 10-6. W ostatnim meczu grupowym Tomek Gruchała
równie bezproblemowo pokonał Leszka 6-2 6-4.
Grupa C po wycofaniu się jednego
zawodnika zaowocowała jedynie pojedynkiem generała Wiesława Michnowicza z
zawodnikiem z Frankfurtu nad Odrą Piotrem Kardasiem. Po mocnych wymianach z obu
stron, silniejszy okazał się Piotrek wygrywając 6-3, 6-3.
W FINALE B spotkali się Jost
Klutig i Frank Mühling. Mecz trwał prawie 2 godziny i zakończył się wygraną
Josta 7-5 i 7-6(8).
FINAŁY A według oczekiwań to
mecze zacięte i pełne spektakularnych wymian. W pierwszym spotkaniu Piotrek
Kardaś postawił Tomkowi Gruchale poprzeczkę bardzo wysoko i spotkanie
zakończyło się wygraną tego drugiego 6-4 i 7-5. Drugie starcie było dla Piotrka
walką o wszystko, ale niestety musiał skonfrontować się z mocno grającym
Tomkiem Sandeckim i poległ 4-6 i 3-6. Sandecki z Gruchałą zagrali więc mecz o
zwycięstwo w turnieju. Po blisko dwugodzinnym pojedynku wygrał starszy o 12 lat
Sandecki.
Każdy z zawodników startujących
otrzymał symboliczne puchary ufundowane przez
Miejski Ośrodek Sportu– organizatora turnieju. Kibice jak i grający mogli również posilić
się i ugasić pragnienie dzięki dyrektorowi Szkoły Nr. 3- gospodarzowi nowego
obiektu.
Mamy nadzieję, że tak udana
impreza zaowocuje kolejnymi i zachęci młodzież i dorosłych do spróbowania
swoich sił w tenisie!
T.S.
|