|
Strona 3 z 6
Program, motyw przewodni oraz jednocześnie credo twórców, odzwierciedlały trzy sentencje, wypisane na ścianie wewnętrznej i zewnętrznej budynku. Między ścianami szczytowymi, poniżej okien ze szkła ołowiowego, ozdobionych herbami, był napis:
"Ucz się z przeszłości rozumieć teraźniejszość - i w teraźniejszości dostrzegać minione".
Przy wejściu, do obejrzenia wystawy zapraszał napis: „Wyjdź z hałaśliwego dnia i daj się oczarować spokojem minionego czasu: ty sam w rozważaniu i przeczuwaniu nadasz mu życie i język ". A żegnało muzeum swych gości następującymi słowami:, „Kto zna swoją ojczyznę, ten też ją kocha. I kocha wraz z nią swój naród, swój kraj rodzinny".
Podwórze muzeum, ukształtowane w formie podwórza klasztornego z krużgankiem, przejęło architektoniczne fragmenty nieistniejących już lub zmienionych budowli historycznych, jak: kamień węgielny starej cegielni, żelazna brama apteki miejskiej, studnia przed starym kościołem, krzyż pokutny z okresu późnego średniowiecza, nagrobki z 1592 i 1724 roku, konto tłoczniowe, które miało przypominać o produkcji wina, barć jako historyczny świadek pasiecznictwa oraz sikawka strażacka z pierwszej połowy XIX wieku.
Wystawione zbiory w środku budynku dzieliły się na następujące działy:
1. Parter z pomieszczeniem kościelnym i zakrystią, prezentujący historyczny inwentarz kościelny i sprzęt z Guben i okolicy.
2. Pierwsze piętro z galerią z organami (organy z Schiedlo - Szydłowa), pomieszczenie cechów (historia gubeńskiego rękodzielnictwa, meble), pokój z dokumentami i hala z bronią.
3. Drugie piętro z przedstawiającą okres przedhistoryczny salą (z kopią złotego znaleziska z Vettersfelde - Witaszkowa, zbiorem monet, przedhistorycznymi i średniowiecznymi znaleziskami), pomieszczenie ze zbiorami z życia mieszczańskiego (w tym też zbiór i modele kapeluszy z różnych stuleci, ufundowane przez fabrykanta kapeluszy Maxa Wilke).
4. Trzecie piętro (poddasze) z pomieszczeniem z górnym światłem (varia), pomieszczeniem przechodnim (z krosnem nicielnicowym z 1850 r. i narzędziami sukienników) i wielką salą (z krosnem lnianym z 1798 r, meblami i artykułami powszechnego użytku wieśniaków, sprzęt oświetleniowy, stroje ludowe, stare zabawki, starogubeńska choinka obrotowa, pokój w stylu biedermeier i inne).
Na klatkach schodowych wisiały przybory łowieckie i trofea, żelazny znak gubeńskiego cechu ślusarzy i kowali z 1750 r, obraz przedstawiające stary Guben oraz brązowe popiersie fundatora muzeum, Adolfa Wolfa.
Po śmierci Maxa Kuttera w roku 1937 kierownictwo muzeum przejął nauczyciel Hermann Roth. Zajmował to stanowisko aż do zakończenia działalności muzeum i spowodowanej wojną ewakuacji zbiorów w 1945 r. Budynek muzealny przetrwał cudem ciężkie, trwające od lutego do kwietnia 1945 roku walki, podczas gdy pozostała część centrum miasta prawie w 90 % została zniszczona. Ewakuowane cenne i o dużej objętości zbiory musimy jednak zaliczyć do bolesnych strat wojennych, poniesionych przez Guben, I to, pomimo, że prywatne poszukiwania w pierwszej połowie lat 70-tych dowiodły, że części zbiorów muszą znajdować się jeszcze na polskim terytorium. Według nam dostępnych informacji, ewakuowano zbiory do zamku Grafenort koło Habelschwerdt (teraz Bystrzyca Kłodzka), gdzie nie było żadnych walk i zniszczeń. Później zbiory te zostały, według danych z polskich źródeł, podzielone i przekazane do różnych muzeów polskich: w Poznaniu (obiekty etnograficzne), Nowej Soli i Zielonej Górze (obiekty archeologiczne). Można przypuszczać, że pewna część zbiorów uległa zniszczeniu.
Już krótko po zakończeniu wojny gubeńscy przyjaciele muzeum rozpoczęli znowu zbierać i znosić materiały, a więc w okresie, gdy dla większości ludzi najważniejszym było zabezpieczenie elementarnych potrzeb do życia, jak żywność, odzież, mieszkanie, i pozostawało mało czasu oraz sił na duchowe pokrzepienie i kształcenie. Jaki godny podziwu idealizm i ufność musieli ci entuzjaści posiadać! Z tego okresu wymienić należy takie osoby jak: Karl Hübner, Paul Karge, Walter Haupt i Karl Scholz, którzy już pracowali w starym muzeum. Karl Scholz oddał do dyspozycji muzeum swój zbiór entomologiczny.
W lipcu 1945 r. utworzony został Związek Kultury dla demokratycznej odnowy Niemiec. Członkowie grupy roboczej krajoznawców i przyjaciół przyrody lokalnej grupy Związku Kultury od 1947 roku aktywnie starali się o ponowne otwarcie muzeum w Guben.
Uwieńczeniem tych starań było otwarcie w dniu 15 lipca 1952 r. muzeum krajoznawczego w trzech pomieszczeniach budynku Urzędu Miejskiego i Powiatowego (ongiś siedziba fabryki kapeluszy przy Uferstrasse). Był to ponownie - jak i w 1900 roku - znowu skromny początek w obcym domu. Do urządzenia muzeum miarodajnie przyczynili się przyjaciele przyrody i krajoznawstwa: Paul Karge, Walter Haupt, Karl Hübner, Rudi Schmidt, Heinz-Dieter Krausch, Siegfried Hamsch i Wilhelm Raab.
Już na wiosnę 1950 roku zaczęto nabywać meble - witryny, gabloty, szafy magazynowe, stoły, krzesła i regały. Wydział oświaty Rady Miasta Guben finansował to przedsięwzięcie, a więc były na to przeznaczone fundusze państwowe.
Opiekę nad zbiorami i zwiedzającymi przejęli: Wilhelm Raab i Siegfried Hamsch (za wynagrodzeniem z budżetu miejskiego). Podstawę zbioru stanowiły prehistoryczne i wczesnohistoryczne znaleziska z okolicy miasta i powiatu Guben, które były w pierwszej linii rezultatem pracy Paula Karge, poza tym, w mniejszej części, z eksponatów prywatnych. Poprzez darowizny i nowe zakupy znalazły się w muzeum eksponaty o charakterze krajoznawczym i świadczące o historii miasta. Rudi Schmidt i Siegfried Hamsch przekazali do dyspozycji muzeum obiekty botaniczne, ornitologiczne i dendrologiczne, które zostały zebrane w czasie licznych eskapad. Jednym z pierwszych wyposażeń muzeum był mały zbiór minerałów i kopalin, materiał o historii rękodzielnictwa i różnego rodzaju druki.
Wskutek restrukturyzacji powiatów w 1952 r. z dawniejszego okręgu Cottbus dołączyły do powiatu Guben wioski: Jänschwalde i Tauer, o stosunkowo wysokim nasyceniu ludnością łużycką. Kierownictwo powiatowe partii SED poddało kierownictwu muzeum propozycję utworzenia „kącika łużyckiego", przedstawiającego obiekty ludowe i pisma łużyckie. Zbieraniem tego rodzaju eksponatów zajął się Walter Haupt.
Punktem zwrotnym w historii muzeum stało się podjęcie uchwały w 1961 r. na centralnym szczeblu o utworzeniu w miastach wojewódzkich muzeów regionalnych (muzea wojewódzkie), które miały dla istniejących lokalnych muzeów przejąć funkcje kierownicze.
Fakt powstania muzeum wojewódzkiego w Cottbus został nieodpowiednio zinterpretowany, tak jak by z tego względu muzeum krajoznawcze w Guben stało się zbyteczne, gdyż jego zadania mogło o wiele lepiej spełnić muzeum regionalne w Cottbus.
|