|
W doskonale przygotowanej
przez Tadeusza Buczka - gospodarza Izby Muzealnej SPZG - scenerii
odbyła się promocja „Alfabetu gubińskich ulic".
Wśród
zgromadzonych gości nie zabrakło miejskich
radnych, wielu zacnych gubinian, członków, sympatyków
i przyjaciół Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi
Gubińskiej. Powitał ich, w krótkim wprowadzeniu do tematu,
prezes Stowarzyszenia Jerzy Czabator.{multithumb
add_headers=auto
popup_type=lightbox
enable_thumbs=1
blog_mode=popup
thumb_height=300
thumb_proportions=bestfit
thumb_bg=#FFFFFF
quality=80
allow_img_toolbar=0
}
Wiesław D.Łabęcki
- członek Sekcji Wydawniczej SPZG
opowiedział o kilkuletnich poszukiwaniach materiałów
obrazujących temat. - Odwiedziłem ponad 160 ulic, przeprowadziłem
rozmowy z kilkuset osobami. Publikacja to efekt pracy olbrzymiego
zespołu, z którego każdy ma w tekście swoje „trzy
grosze". Moim zadaniem było „przelanie" na papier zebranych
informacji.Współautor Stefan Pilaczyński mówił o
tym, jaką techniką dysponuje Sekcja, o możliwościach
wydawniczych, o planach i marzeniach. - Od kilkunastu lat na
gubińskim rynku nie pojawiła się żadna publikacja o mieście w
charakterze monografii. Mamy świadomość iż „Alfabet gubińskich
ulic" nie jest pracą naukową i zapewne nie wolny od
niedoskonałości. Ale w myśl powiedzenia: „Lepszy rydz niż nic"
postanowiliśmy by publikacja ujrzała światło dzienne. Jesteśmy
dobrej myśli, mamy nadzieję, że książka znajdzie uznanie w
opinii tych z Państwa, którzy staną się jej właścicielami
za co z góry jesteśmy wdzięczni.
Goście promocji
mogli nabyć książkę, zaś w dowód uznania wsparli
Stowarzyszenie datkami pieniężnymi. Będą one miały na pewno
wpływ na rozwój działalności wydawniczej. Wkrótce
kolejna promocja - tym razem książki opisującej działania
wojenne na terenie miasta podczas ostatnich miesięcy wojny. (sp)
|