Przyleciał. O godzinie 15.13, lotem czarterowym Laponia-Gubin. Na swoich wielkich brązowo-złotych saniach, które z powodu braku śniegu zamienił u nas na konny powóz. Renifery odpoczywały, a Święty Mikołaj rozdawał prezenty…
 W asyście trzech ślicznych Śnieżynek, dobroduszny starzec z Północy częstował gubińskie dzieci słodkościami i smacznymi czekoladkami. Lekką ręką rozdawał smakołyki grzecznym pociechom pytając o posłuszeństwo względem rodziców, opiekunów i dziadków. Z przyjazną zadumą wysłuchał piosenek, przedszkolnych wierszyków, obejrzał popisy taneczne dziewcząt z Klubu 21. Rózg w tym roku nie rozdawał. A to dobrze świadczy o gubińskich pociechach.  Worek ze słodyczami szybko został opróżniony. Potem drugi i trzeci. Widać w naszym mieście jest mnóstwo dzieci bardzo kochających Świętego Mikołaja. A uczucie miłości w tym przypadku było jak najbardziej odwzajemnione. Co uwidoczniła uśmiechnięta twarz siwego dobroczyńcy.  Po spotkaniu przy Ratuszu, Święty zabrał dzieci na atrakcyjne widowisko teatralne – „Czerwony kapturek”. Spektakl przygotowała pod okiem Małgorzaty Skowron grupa „ATRAPA” z GDK - Marta Zając, Natalia Skowron, Ola Hurmańska, Natalia Maryniaczyk, Dominika Hurmańska, Paulina Czybir, Ewelina Serafin, Emila Czybir, Ola Binicewicz, Alicja Strzemieczna.  W trakcie przedstawienia, przybysz z Laponii niepostrzeżenie zniknął. Mimo wysiłku młodych śmiałków Mikołaja nie odnaleziono. Pojechał bowiem do innego miasta, do innych dzieci. Ale obiecał nam, szepcząc na ucho, że w przyszłym roku na pewno pojawi się ponownie. MG  Organizator: Gubiński Dom Kultury Miejsce: Scena plenerowa GDK Sponsorzy (pomoc Mikołaja): HOREX, PCK |
|
|
Skomentuj artykuł
|