|
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
...czyli było kosmicznie
W tym roku zbieraliśmy na
RATOWANIE
ŻYCIA
DZIECI POSZKODOWANYCH
W WYPADKACH I NA NAUKĘ UDZIELANAIA
PIERWSZEJ POMOCY.
Jaka jest ostateczna suma zebranych
pieniędzy?
Ta ogólnonarodowa, tradycyjnie zostanie ogłoszona pod koniec
lutego, kiedy Orkiestrę formalnie rozliczy Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych
i Administracji. Natomiast w Gubinie już prawie
wiadomo - zebrano 14 tys. zł. Ale kwota ta może jeszcze wzrosnąć,
bo na internetowej aukcji wystawiony jest wypoczynek od firmy
„Carola”.
Nie mają państwo pojęcia jak nasz Sztab
(w tym
roku – Waldemar Pawlikowski, Stanisława Łapkowska i Marcin
Gwizdalski), 50 wolontariuszy oraz wszyscy, którzy chociaż
przez chwilę byli zaangażowani w przygotowanie finału z drżeniem
i napięciem czekali
na bankowe doniesienia, które
potwierdzą wielkość orkiestrowej zbiórki. Ale bez
względu
na to, czy w sumie zbierzemy więcej niż rok temu, czy
też mniej, każda złotówka będzie mogła wesprzeć
działania różnych programów medycznych i zakup
kolejnych urządzeń.
Jaki był tegoroczny Finał? My jesteśmy
bardzo
zadowoleni. Udało nam się wspólnie uczestniczyć w jednej z
największych charytatywnych, cyklicznych akcji na świecie. Po raz
kolejny pokazaliśmy, że ludzie w całej Polsce potrafią
samodzielnie, wg własnych scenariuszy, a co najważniejsze - z pełną
odpowiedzialnością zorganizować fantastyczne koncerty, spotkania,
pokazy. Mimo że w Gubinie wiało i Orkiestra grała pod wiatr,
ludzie zapełnili park ze sceną. Wszędzie muzyka, uśmiechnięta
młodzież i ludzie, którzy chętnie wrzucają pieniądze do
puszek. Mieliśmy 8 godzin dźwięków, czas zawieszenia
broni
i wyciszenia codziennego politycznego jazgotu.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to
oczywiście
nie tylko miejsce dla muzyki, artystów, którzy
współtworzą klimat Finału i których uczestnictwo
jest całą istotą Orkiestry. To także serdeczne licytacje, w
których biorą udział politycy, artyści, obywatele, czyli po
prostu cały Naród. Poza drobnymi fantami, które
można
było wygrać w loterii, były do kupienia niezłe rarytasy. Od
obrazów gubińskich artystów poprzez telefon
komórkowy,
koszulkę z klubu bokserskiego, zegary, torty, po specjalnie
pozyskane na Finał - figurkę od... Joanny Brodzik
i płytę
kabaretu „Ani Mru-Mru” z autografami. Najdrożej
„poszedł”...
tort z Piekarni Sikora – za 700 zł. To nowy rekord słodyczy z
rodzimej cukierni. Czy kanapa + fotel od pani Kasprzak przebiją tę
stawkę? Zobaczymy.
MG
Serdecznie dziękujemy wolontariuszom oraz wszystkim
sponsorom!!!
Sponsorzy
Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy 2007:
Auto-Myjnia
s.c. –
Tatiana Wysocka i Adam Obara,
firma „Carola”,
Bank
Przemysłowo-Handlowy Gubin,
Bank PKO BP Gubin,
sklep „Czerwone
Jabłuszko”,
ERA GSM,
Gminna Spółdzielnia „Samopomoc
Chłopska”,
sklep z prasą „Julia”,
sklep KARAT,
Księgarnia –
Kościesza,
firma usługowa „Margola”,
Market EKO,
Market RONDO,
sklep „Meloman”,
Andrzej Neofity,
„Numerek”,
Państwo
Gwizdalscy,
sklep PC Service,
Piekarnia Sikora,
Promocja Miasta UM,
PSS „Społem”,
Pub LECH,
SATMAN,
stacja paliw SHELL,
restauracja
„Tercet”,
Warsztaty Terapii Zajęciowej,
wiceprezes Klubu
Bokserskiego „Nysa” – Adam Malewicz,
Zespół Szkół
Rolniczych.









|