W małej szopce betlejemskiej, hen w dalekim kraju narodził się mały Jezus...
W kościele pw. Trójcy Św. artyści z grupy teatralnej "Atrapa" wraz z młodszymi przyjaciółmi przedstawili piękne jasełka. Ich treścią była historia narodzenia Jezusa w Betlejem i spisku Heroda.
Barwne widowisko, mimo iż wzorowane na średniowiecznych misteriach franciszkańskich, zawierało elementy na wskroś nowoczesne, nawiązujące do współczesności. Przygotowała je młodzież aktorska, już z pewnym scenicznym doświadczeniem, z trupy działającej w Gubińskim Domu Kultury – Justyna Bukowiecka, Emila Czybir, Dominika i Ola Hurmańskie, Natalia Maryniaczyk, Natalia Skowron,
Marta Zając. Okrasą widowiska były również występujące „maluchy” – Tomasz Jaroszyński, Dominika i Patrycja Macierzyńskie, Danusia Stachyra, Justyna Stępniewska. Nad całością czuwała Małgorzata Skowron z GDK. Przedstawieniu kolorytu dodawał duet wokalistów – Agnieszka Marcinkowska i Jarek Ławnicki. Jego przygotowaniem zajęła się Ludwika Dalecka.
Historia sprzed 2000 lat, zawsze aktualna, zmusiła do refleksji nad współczesnym światem i jego problemami, nad egoizmem niszczącym ludzkie szczęście. Ale dała też budującą nadzieję na przyszłość. Bo przecież narodził się Zbawiciel.
I pomyśleć, że w pierwszej połowie XVIII wieku biskupi polscy zakazali wystawiania jasełek w kościołach. Przyczyną było coraz szersze przenikanie do treści przedstawień scen
i postaci o charakterze ludycznym.
Jan Olos






|