|
Hamar Górzyn - Alfa Jaromirowice 2:1 (1:0) |
Pierwszej porażki doznała w meczu wyjazdowym drużyna Alfy.
Bramka dla Alfy: Kamyk
Alfa: Sokołowski – Szmit, Podgórski, Maz, Matuszak (60min. A. Tomczyk), Wiśnik, Supeł (75min. R. Tomczyk), Gadomski, Romanowski, Kamyk, Adamczak
Choć w nieco okrojonym składzie, w pierwszej połowie przeważała w grze. Jednak wszystkie akcje ofensywne kończyły się w okolicach pola karnego przeciwnika. Drużyna Hamaru najprostszymi środkami przedostawała się jak najbliżej bramki gości. W 10min. gry podanie na prawym skrzydle przejmuje pomocnik gospodarzy podprowadza piłkę kilka metrów i uderza płasko w stronę bramki, niefortunna interwencja bramkarza i ...piłka wpada pod jego ciałem do siatki. Był to jedyny celny strzał na bramkę drużyny z Górzyna w tej połowie. Alfa dalej atakowała; w 30min. indywidualną akcję na polu karnym przeciwnika zainicjował Adamczak, ograł dwóch obrońców, ale jego strzał mija „światło” bramki. 5min. później z drugiej strony dokładne podanie dostaje Supeł, jednak i jego uderzenie nie znajduje drogi do bramki.
W drugiej połowie gra się nie zmieniła, Alfa atakowała Hamar przenosił ciężar gry na drugą stronę boiska „długimi” podaniami. I tym razem bardziej skuteczną okazała się drużyna gospodarzy. W 60min. na prawej stronie boiska przejmuje piłkę pomocnik Górzyna, przez nikogo nie atakowany dochodzi w okolice pola karnego i strzałem w „długi” róg zdobywa drugą bramkę.
Alfa nie rezygnowała jednak jeszcze z uzyskania dobrego wyniku i mimo stworzenia kilku dogodnych sytuacji stać ją było tylko na strzelenie jednej bramki; piłkę w środku pola przejmuje Gadomski i prostopadłym podaniem zagrywa do Kamyka, ten ogrywa defensywę Hamaru i będąc w sytuacji sam na sam z ich bramkarzem płaskim uderzeniem przy słupku nie daje mu szans.
TR
|