|
Płomień Chlebowo-Alfa Jaromirowice 1:7 |
Dosyć jednostronny przebieg miały derby gubińskiej gminy.
Płomień Chlebowo - Alfa Jaromirowice 1:7 (0:3)
dla Płomienia Konstanty
dla Alfy Romanowski,Adamczak ,Kuczyński 2, Gotowiec, Supeł 2
Dosyć jednostronny przebieg miały derby gubińskiej gminy. Już w 5min. po zagraniu Supła z prawej strony boiska w pole karne Romanowski uderzeniem z 8m zdobywa prowadzenie dla gości. Zawodnicy Płomienia ograniczali się do obrony własnego pola karnego wybijając piłkę jak najdalej od własnej bramki.Ciągły napór Alfy nie przynosił zdobyczy bramkowych. W 20min. spotkania szansę na wyrównanie mieli gospodarze. Po faulu na Dąbskim arbiter główny spotkania dyktuje rzut wolny z ok. 16m, jednak po uderzeniu Kaczmarka odbita piłka od słupka toczy sie po linii bramkowej nie wpadając do bramki.
W 29min. błąd defensywy wykorzystuje Adamczak i po przejęciu piłki "wjeżdża" z nią w pole karne, precyzyjnym uderzeniem podwyższa wynik na 2-0.
W 42min. spotkania po indywidualnej akcji strzałem z 16m trzecią bramkę zdobywa Kuczyński.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, gra toczyła się praktycznie do jednej bramki a jedyną niewiadomą był tylko rozmiar porażki gospodarzy.
Już w 47min. po zagraniu prostopadłej piłki w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem znajduje się Kuczyński i nie marnując takiej okazji zdobywa kolejną bramkę.
W 56min. w polu karnym nie czysto zostaje powstrzymywany Romanowski za co arbiter prowadzący zawody dyktuje rzut karny. Pewnym egzekutorem jest Gotowiec.
W 60min. Łabiszewski próbując dryblingu traci piłkę w okolicach własnego pola karnego; przejmując ją Kaczmarek zagrywa do Dąbskiego, ten wzdłuż linii końcowej do Konstantego, który z najbliższej odległości zdobywa honorowego gola.
W 75min. piłkę przejmuje Kuczyński, jego uderzenie z 7m broni dobrze tego dnia dysponowany bramkarz Płomienia Smorgol, jednak dobitka Supła przyniosła podwyższenie wyniku.
Wynik spotkania w 80min. ustala Supeł po indywidualnej akcji i ładnym uderzeniu w róg bramki.
Tylko dzięki małej skuteczności strzeleckiej przyjezdnych i dobrej dyspozycji bramkarza gospodarzy wynik nie był dwucyfrowy.
T.R.
|