Derbowe spotkanie III rundy Pucharu Polski, rozpoczeli grający w czerwonych strojach gospodarze - Carina Gubin. Goście z Krosna wystąpili w biało-czarnym komplecie. W momencie pierwszego gwizdka sędziego na stadionie zgromadziło się zaledwie 40 widzów, w czasie spotkania ta liczba rosła, by wreszcie zatrzymać się w granicach 70...

Od początku Carina starała się grać pressingiem, jak najdalej od własnej bramki. Pierwsza interwencja strzegącego bramki Cariny Mierzwiaka miała miejsce w czwartej minucie po wrzutce z prawej strony. Bramkarz gospodarzy bez problemu łapie piłkę. Dwie minuty później, pierwszy strzał na bramkę Tęczy oddała Carina, a dokładniej Radek Rzun. Łukasz Swoboda przedryblował dwóch zawodników gości na lewym skrzydle, zszedł do środka i odegrał na 18 metr do niekrytego Rzuna, ale jego uderzenie przeleciało nad poprzeczką bramki Tęczy. Nie minęło 60 sekund kiedy, po drugiej stronie boiska Tomek Mierzwiak wyjmował piłkę z siatki. Tęcza ruszyła prawym skrzydłem, płaskie podanie w pole karne i strzał z jedenastego metra, piłkę trącił jeszcze któryś z obrońców Cariny myląc bramkarza i w siódmej minucie było 0:1. Po tej bramce wydawało się, że Carina się nie otrząśnie, ataki Tęczy były coraz częstsze. W 9 minucie, gracz gości wrzuca piłkę z lewego skrzydła, obrońca Cariny niejako przedłuża lot piłki, a napastnik Tęczy kończy akcję niecelnym uderzeniem z woleja z 11 metrów. Minutę później akcję lewym skrzydłem przeprowadził Łukasz Swoboda, zszedł do środka i uderzył prawą nogą. Piłka po rykoszecie mija bramkę, rzut rożny dla gospodarzy. Róg wykonuje młodszy Swoboda, dośrodkowanie przedłuża któryś z zawodników Cariny, a Sajewicz główką kieruje piłkę do siatki. Obrońca na spółkę z bramkarzem zatrzymali piłkę, ale już za linią końcową, w 11 minucie Gubinianie doprowadzają do remisu. W 12 minucie, Rzun przypadkowo znajduje się w dogodnej sytuacji, ale mając na plecach trzech obrońców bardzo niecelnie uderzył z 16 metrów. Po lepszym początku Tęczy, Carina osiągneła optyczną przewagę, w 13 minucie Carina wychodzi z kontrą, ale będący przy piłce Sajewicz nie zrozumiał intencji wychodzącego na pozycję Radka Rzuna, podając zupełnie w inną stronę. Po kwadransie gry było już 2:1 dla Cariny. Techniczne uderzenie Łukasza Swobody, brylującego w tym meczu, odbija się od poprzeczki, do piłki doskakuje Radek Rzun, pakując ją do siatki obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza.W 19 minucie lewym skrzydłem szarżował Rzun, był faulowany i wywalczył rzut wolny przy linii końcowej boiska. Dośrodkowywał Ł. Swoboda, piłka minęła wszystkich zawodników będacych w polu karnym, najbliżej dojscia do niej był Piotrek Sobolewski, który miał szanse zamienić to dośrodkowanie na bramkę. Cztery minuty później zawodnik Tęczy uderza z pierwszej piłki z 30 metrów, ale futbolówka mija bramkę w bardzo dużej odległości. Chwilę później biegnącego prawym skrzydłem zawodnika gości zapaśniczym chwytem zatrzymuje Fiedorowicz, sędzia jednak nie sięga po kartkę. W 25 minucie krzyżowe podanie ze środka pola na lewą stronę do Rzuna, ten wygrywa pojedynek biegowy z obrońcą Tęczy, schodzi do środka wzdłuż linii końcowej, zagrywa nad bramkarzem gości, ale Piotrek Sobolewski, pośliznął się i nie wykończył tej akcji. Nawet gdyby udało się mu umieścić piłkę w siatce, gol nie zostałby uznany, młody napastnik Cariny był na spalonym. Od tej akcji gospodarze cofnęli się, nastawiając się na szybkie kontry. W rezultacie Tęcza osiągnęła optyczną przewagę, ale nic konkretnego z tego nie wynika. Kolejne wrzutki na aferę nie przynoszą wymiernych rezultatów, aż do 31 minuty kiedy to obrońca Cariny wszedł nakładką 20 metrów przed bramką gospodarzy. Uderzenie prawą nogą po ziemii z rzutu wolnego, zablokowane ląduje na nodze zawodnika gospodarzy. Po trzech minutach Gnatowicz zagrywa prostopadłą piłkę w pole karne do D. Swobody, ten grając plecami do bramki "wyjeżdża" na prawe skrzydło poza pole karne, zagrywa z powrotem do Gnatowicza na 18 metr, ale z jego strzałem bez problemu poradził sobie bramkarz Tęczy, Przybylski. Po chwili kolejny strzał na bramkę gości, tym razem z rzutu wolnego próbował młodszy Swoboda, ale z podobnym rezultatem jak K. Gnatowicz. W 37 minucie, gracz gości uderza z 30 metrów piłkę wyłapuje T. Mierzwiak. Po dwóch minutach strzał głową napastnika Tęczy mija długi słupek bramki Cariny. W 43 minucie, dogranie z prawego skrzydła w pole karne, zawodnik Tęczy nie kryty, na szczęście w pore piąstkuje Mierzwiak, dobitke paruje na rzut rożny. Sędzia doliczył minutę do regulaminowego czasu pierwszej połowy, ale do jej końca już nic ciekawego się nie wydarzyło.

Po przerwie na boisku pojawił się Czesław Mazurkiewicz.
Drugą połowę rozpoczęła Tęcza. Pierwszą akcję drugiej połowy przeprowadzili goście, zawodnik Tęczy ruszył prawym skrzydłem, dograł spod linii końcowej na dziewiąty metr, adresat podania uwolnił się spod opieki obrońcy, ale jego uderzenie sparował Mierzwiak. W 48 minucie Dwornicki zbyt długo zwlekał z wybiciem piłki we własnym polu karnym, po chwili jego zagranie zostało zablokowane, ostatecznie piłka szczęśliwie wylądowała w rękach bramkarza. Chwilę później, z kolejną akcją wychodzą gracze Tęczy, wprowadzają już piłkęna połowę gospodarzy, ale sędzia zmuszony jest utemperować jednego z obrońców Tęczy, który przesadził z "pyskówkami" i dyktuje rzut wolny pod polem karnym gości. Dogranie Ł. Swobody z 35 metrów bardzo nieudane. W 53 minucie Darek Swoboda dostaje piłkę na linii pola karnego, przyjmuje ją sobie i uderza z powietrza, niestety piłka mija spojenie słupka z poprzeczką o ładnych kilka metrów. Po chwili akcję Tęczy przerywa Sajewicz, dogrywa do kapitana Cariny, D. Swobody, ten podaje do wychodzącego na czystą pozycje Rzuna, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Dwie minuty później Przemek Fiedorowicz fauluje gracza Tęczy blisko narożnika boiska. Dośrodkowanie z rzutu wolnego z prawej strony na ósmy metr tam niepilnowany Duchnowski uderza główką, ale jego strzał przelatuje metr nad poprzeczką. W 61 minucie Mazurkiewicz ruszył z kontrą ze środka boiska mając przed sobą tylko bramkę, Rzuna i obrońce kryjącego, wyczekał odpowiedni moment zagrał na 17 metr do Radka Rzuna, ten przyjął piłkę minął obrońcę, ale pośliznął się i stracił kontrolę nad piłką. Po chwili przejął ją Łukasz Swoboda ale jego strzał został zablokowany i ostatecznie Carina osiągnęła tylko rzut rożny. Trzy minuty później na połowie Tęczy, cross z prawego skrzydła do R. Rzuna na 5 metr ale jego strzał blokuje obrońca. Kilka minut później groźna sytuacja po drugiej stronie boiska. Zawodnik gości dograł wzdluż linii końcowej na piąty metr, tam czekało dwóch graczy Tęczy, ale uderzenie minęło długi słupek. Mnóstwo szczęścia miała w tej sytuacji Carina.W 68 miała miejsce kontrowersyjna sytuacja, starszy Swoboda rozgrywa piłkę ze Rzunem, ten podaje do niego tuż przed pole karne, Darek pada tuż przed linią szesnastki, ale gwizdek sędziego milczy.Minutę później dochodzi do drugiej zmiany w ekipie Gubinian, Mariusza Sajewicza zmienia Dariusz Łuczak. Chwilę później miała miejsce pierwsza i jedyna zmiana w drużynie Tęczy, na boisku pojawił się grający trener Tomasz Mucha. Po tej zmianie kibice oglądali okres przewagi Tęczy, ale chaotyczne wrzutki "na aferę" nie przynoszą efektów. W 73 minucie na połowie Cariny, po dośrodkowaniu na krótki słupek z rzutu rożnego uderzenie głową zawodnika Tęczy mija długi słupek bramki gospodarzy. Nie minęła minuta, gdy po drugiej stronie boiska Rzun ruszył z piłką, minął dwóch graczy gości, zagrał na 16 metr do Mazurkiewicza, ten uderzył z pierwszej piłki, ale bramkarz wypiąstkował ten strzał na róg. Po chwili, Rzun dostaje kolejną piłkę, tym razem bezpośrednio od Mierzwiaka, idzie naprzód, by po chwili zostać sfaulowanym w obrębie pola 16 metrów. Sędzia po krótkiej konsultacji ze swoim asystentem wskazuje na wapno. Pewnym egzekutorem został Darek Swoboda, który uderzył po ziemii w lewy róg bramki Przybylskiego. Bramkarz Tęczy rzucił się w przeciwnym kierunku i gracze gości, musieli rozpoczynać grę od środka. Moment później sędzia odsyła na trybuny kibiców gości, którzy zajęli miejsce na ławce rezerwowych razem z trenerem. Kolejną dobrą okazje mieli Gubinianie w 79 minucie, kiedy to D. Swoboda przeprowadził indywidualną akcje zakończoną celnym strzałem z 18 metrów. Bramkarz odbija piłkę nad siebie, po chwili kiksuje jeden z napastników Cariny próbujący dobijąć, ale to nie był koniec tej akcji. Do piłki doszedł wreszcie Radek Rzun, ale jego strzał spod linii końcowej na rzut rożny skierował golkiper Tęczy. Trzy minuty później goście wykonują rzut rożny, zagranie na 20 metr, ale tam piłkę graczowi Tęczy zabiera Gnatowicz i błyskawicznie podaje piłkę Szydłowskiemu. Ten zagrywa z pierwszej piłki do Rzuna, ale napastnik Cariny fatalnie przyjmuje sobie piłkę, niwecząc szanse na dobry kontratak. 180 sekund później dochodzi do trzeciej zmiany w gubińskim zespole. Powracający Wojtek Kot, który do Cariny przyszedł właśnie z Tęczy, zmienia Daniela Szydłowskiego. Po chwili na raty uderza Mazurkiewicz - pierwszy strzał zablokowany, drugi przelatuje nad poprzeczką. W 86 minucie Rzun drybluje lewym skrzydłem, ścina do środka, ale jego uderzenie zatrzymuje się na bocznej siatce. Dwie minuty po tym strzale dochodzi do ostatniej zmiany w tym spotkaniu - najlepszego na boisku Łukasza Swobodę zmienił Jacek Grzebielucha. W 89 minucie miał miejsce jeden z nielicznych zrywów Tęczy. Dośrodkowanie z lewej strony z rzutu rożnego, strzał z 7 metra mija prawy słupek bramki strzeżonej przez Mierzwiaka. Po chwili dogranie na dobieg do Radka Rzuna, piłka mija ostatniego obrońcę, ale ten, wykonał ewidentny ruch ręką w kierunku piłki zatrzymując ją. Tym samym dziwi tak mały wymiar kary dla zawodnika Tęczy, jakim jest żółta kartka. Sędzia dyktuje rzut wolny na 30 metrze od bramki gości, ładne uderzenie Gnatowicza, bramkarz kieruje na rzut rożny. W 92 minucie, została zagrana prostopadła piłka w pole karne Cariny, wybijający piłkę Fiedorowicz skiksował, więc Tomek Mierzwiak pewnie złapał lecącą w jego kierunku piłkę. Arbiter uznał, że "Fietka" podawał do bramkarza i zarządził rzut wolny pośredni na 11 metrze od bramki Gubinian. Rzut wolny, na bramkę zamienił pięknym strzałem pod poprzeczkę grający trener Tęczy, Tomasz Mucha. Sędzia zakończył zawody tuż po wznowieniu gry przez gospodarzy.

Składy :
Carina
Mierzwiak - Fiedorowicz, Dwornicki, Gnatowicz, Rajchel - Ł. Swoboda, D. Swoboda, Sajewicz, Szydłowski - Rzun, Piotr Sobolewski
Rezerwowi :
Wypych, Grzebielucha, Mazurkiewicz, Kot, Łuczak
Trener : A.Jaworski
Tęcza
Przybylski - Sorokulski, Kuchar, Żdaniuk, Butowicz, Samosionek, Gramza, Purczyński, Śliwa, Urbański, Duchnowski
Rezerwowy :
Mucha
Trener : T.Mucha
Widzów : 70
Więcej zdjęć w galerii |