|
Zero ambicji. Pierwsza porażka Cariny |
Błękitni Olbrachtów okazali się lepsi i pokonali na wyjeździe Carine Gubin 4:1.
Początek spotkania należał do gospodarzy. Już w 6 minucie powinno być 1:0 dla Cariny. W sytuacji sam na sam z bramkarze spudłował jednak Daniel Szydłowski. 6 minut później Carina jednak prowadziła po strzale głową Dariusza Swobody. Wydawało się, że Carina nie będzie miała problemu z odniesieniem 8 w tym sezonie zwycięstwa. Nic bardziej mylnego. W 36 minucie było już 1:1. W niegroźnej sytuacji Mariusz Sajewicz podał na 14 metr do Dybki a ten silnym strzałem pod poprzeczkę wyrównał. Chwile potem Carina grała w przewadze jednego zawodnika, bowiem jeden z gości za brutalny faul na Danielu Szydłowskim otrzymał czerwoną kartkę. Przed przerwą Carina miała jeszcze dwie dobre sytuacje na zmiane rezultatu, ale ich niewykorzystała. Warto odnotować że w 31 minucie należał się miejscowym rzut karny za faul na Rzunie, ale sędzia niedopatrzył się ewidentnego faulu.
Po przerwie wydawało się ,że inicjatywe przejmie Carina, ale niestety graliśmy zbyt statycznie, tak jak byśmy prowadzili. Na efekty nie było trzeba długo czekać Błękitni raz po raz groźnie atakowali a Carina nieudolnie się broniła do 63 minuty. Wtedy po centrze z rzutu rożnego i strzale głową przyjezdni objęli prowadzenie. Następne 17 minut wypada przemilczeć, bowiem nic ciekawego na boisku się nie działo,dopiero później przebudziła się Carina. Najlepszą sytuację do wyrównania miał w 81 minucie Dariusz Swoboda, który po centrze swojego brata Łukasza, minimalnie chybił strzałem z pierwszej piłki. Od tego momentu Carina już momentalnie stanęła na boisku a obrona popełniała rażące błędy. Efektem tego były dwie stracone bramki w 90 minucie - dwie nie mal identyczne. Kontra gości, którzy wychodzą sam na sam z Mierzwiakiem pierwszy strzał wpada fo bramki obok bezradenego bramkarza Cariny. Chiwle później goście znowu są sam na sam. Pierwszy strzał ładnie odbił Tomasz Mierzwiak,ale przy dobitce już był bez szans. Do końca meczu nic się nie zmieniło i Błękitni Olbrachtów jak najbardziej zasłużenie pokonali w Gubinie Carinę 1:4.
CARINA: Mierzwiak - Dwornicki, Siwik, Fiedorowicz, Łuczak - D.Swoboda, Szydłowski, Sajewicz, Ł.Swoboda - Pat. Sobolewski (46`Rajchel), Rzun. |