www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci
3°C  997mb14 km/h
Google
Kopalnia Konin chce naszych złóż
Redaktor: Edward Patek   
 

Kopalnia Konin chce wydobywać węgiel brunatny w okolicach Gubina i Zasieków. A to oznacza degradację terenów i wysiedlenia wsi.

Gigantyczne koparki rozryją 180 km kw. Trzeba będzie ewakuować kilka wsi.

Wójt Brodów Zbigniew Wilkowiecki nawet nie próbuje ukryć emocji. I nie miał wątpliwości, że wniosek kopalni Konin trzeba odrzucić. O co proszą górnicy? O wyrażenie zgody na rozpoznanie złoża węgla brunatnego w obrębie pola "Gubin - Zasieki - Brody”.

- Chcą w 39 miejscach zrobić 180-metrowe odwierty - dodaje Wilkowiecki. - Niby po to, aby potwierdzić obecność złoża. A od kilkudziesięciu lat wiadomo, że węgiel jest. Uważam, że to wyrzucanie społecznych pieniędzy na coś, co nie jest społecznie użyteczne. Wręcz niebezpieczne.

Wypędzą całe wsie

W Brodach jednym tchem wymienia się straty, które wpuszczenie monstrualnych koparek spowoduje. Wysiedlenie kilku wsi, degradację żyznych, uprawianych terenów i wreszcie zniszczenie jednego z największych zbiorników czwartorzędowych wód podziemnych. Czyli gigantycznego zbiornika wody pitnej. Zdaniem przeciwników otwarcie kopalni spowoduje zmianę stosunków wodnych na przyległych terenów. Czego rejon doświadczył w wyniku działania odkrywek na zachodnim brzegu Nysy.

Oporu sąsiadów nie rozumie szef gminy Gubin Aleksandar Aksamitowski. Po spotkaniu przedstawicieli kopalni z radnymi pomysł zaakceptowano. Zwłaszcza że tutaj znajdują się dwa interesujące złoża.

- Kto ma staw sprzedaje ryby - mówi Aksamitowski. - Nie łudźmy się, że nagle staniemy się zagłębiem turystycznym. Kopalnie nie są szczytem szczęścia, ale... Są to spółki skarbu państwa i wierzę, że nasze prawa zostaną zabezpieczone...


Ciekawe ile tego jest

Geolog wojewódzki Andrzej Teska przyznaje, że wójt Brodów może próbować blokować próby rycia w jego ziemi. Ale rozsądniej byłoby to robić, gdy otrzyma wyniki badań oddziaływania odkrywek na środowisko.

- Jako urząd wojewódzki w tej sprawie nie jesteśmy stroną - dodaje. - Jednak jako geolog nie miałbym nic przeciwko temu, abyśmy wreszcie dowiedzieli się ile tego węgla mamy. Jeśli tego nie zrobimy zawsze pozostanie wrażenie niedosytu.

Według wcześniejszych ustaleń w złożu tym znajduje się nieco ponad 200 mln ton węgla. A to ilość, która nie przesądza o opłacalności wydobycia.

- Oczywiście budowa każdej kopalni to dewastacja środowiska, ale także nakręcenie koniunktury - dodaje hydrogeolog Jerzy Pichewicz. - Trzeba zrobić bilans plusów i minusów. Nowoczesne technologie potrafią zabezpieczyć nas przed najbardziej negatywnymi skutkami. Chociażby budowa ścian wodoodpornych.


Gdy koparki odjadą

Jarosław Stankiewicz z kopalni Konin jest przekonany, że opór Brodów wynika z... braku informacji. Nawiasem mówiąc w tej chwili o złoża w okolicy Gubina trwa wyścig między polską kopalnią, a niemieckimi firmami. Polacy są przekonani, że lepiej zabezpieczą prawa i interes społeczności lokalnej...

Wilkowiecki o tym nie chce nawet słyszeć. I apeluje o powszechny opór. Jego zdaniem za ileś lat koparki odjadą, a nam pozostanie... księżycowy krajobraz.

Jarosław Stankiewicz, rzecznik zarządu kopalni Konin:
- Jesteśmy bardzo zainteresowani rozpoczęciem działalności w Lubuskiem. Nie chcemy ograniczać się do budowy kopalni odkrywkowej. Wraz z koncernem Enea zamierzamy zbudować cały kompleks, wraz z elektrownią dużej mocy. To olbrzymia szansa dla regionu. Za tego typu inwestycjami idą zawsze olbrzymie pieniądze dla samorządów. Staramy się przygotować nasze działania w sposób jawny. Rozmawiamy z władzami samorządowymi, wystosowaliśmy zaproszenia do radnych gmin Brody i Gubin.
Image Chcemy także pokazać podczas bezpośredniej wizyty u nas jak skutecznie można rekultywować tereny pokopalniane. Rekultywacje w Kazimierzu, czy w Kleczewie uchodzą za wzorcowe w skali światowej.

MILIONY TON

W Polsce udokumentowano ponad 14 mld ton zasobów w złożach pewnych, ponad 60 mld ton w zasobach oszacowanych, zaś możliwości występowania na obszarach potencjalnie węglonośnych ocenia się na dalsze 140 mld ton. Największe z nich to: Gostyń - 1.988,8 mln ton, Gubin Brody - 1.934,3 mln ton, Gubin - 1.050,8 mln ton, Czempiń - 1.011,1 mln ton, Torzym - 1.005,5 mln ton, Legnica Zachód - 863,6 mln ton, Legnica Wschód 839,3 mln ton, Szamotuły 829,4 mln ton i Krzywin - 666,5 mln ton.


Dariusz Chajewski

 

źródło: Gazeta Lubuska

 

 

 

Po zakończeniu eksploatacji odkrywkowych kopalń
pozostaje księżycowy krajobraz. Właśnie jego zagospodarowanie jest najtrudniejszym zadaniem.
(fot. Bartłomiej Kudowicz)

   

  
 

 

10 z 10 komentarzy

:( ( IP 79.184.32.109) 06-08-2008 16:13

Ludzie nawet nie zdajecie sobie sprawy jak takie wydobywanie węgla zniszczy nasz krajobraz. Byłam po zachodniej granicy i widziałam co tam zostało po kopalniach: zero zwierząt, zieleni... Sama sucha ziemia... Wszystko rozryte. To jest niedaleko Cottbus, pojedźcie i zobaczycie na własne oczy. Tylko w Niemczech starają się to odbudować, a w Polsce bym na to nie liczyła, skoro brakuje nam pieniędzy np na szpital, a co dopiero na przywrócenie krajobrazu przyrodniczego sprzed wydobywania węgla. Na kilka lat przypłyną pieniądze, złoża się skończą i zostaniemy sami. I wtedy dopiero ludzie zobaczą do czego doprowadzili (o ile te plany zostaną zorganizowane).

Ziemowit ( IP 87.192.24.62) 15-08-2008 09:41

Tego typu kopalnia zrujnuje cala gospodarke wodna w okolicy. Daleko od plotu kopalni woda opadnie tak nisko jakby jej nie bylo! Chwilowe korzysci dla gminy- po 20 latach eksploatacji - zamienia sie w problem na wieki - dla tych co pozostana niewysiedleni! Miejmy nadzieje ze rozsadek zwyciezy! Po 2 wojnie swiat zlikwidowalo nam nasze madre panstwo ok 500 malych elektrowni wodnych! Jest sporo innych pomyslow na energie ale ten zapewne z uwagi na niesione fundusze - ma sile przebicia. nie dajmy sie zwariowac - podziwiam burmistrza Brodow za dalekowzrocznosc wybiegajaca daleko poza wlasna kadencje!

Mariusz ( IP 78.8.82.121) 15-08-2008 19:35

Jeśli udałoby się uruchomić kopalnię i elektrownię, Gubin i cały region wreszcie stanąłby na nogi. Za tym idą wielkie pieniądze, których Gmina jeszcze nie widziała, i jeśli do inwestycji nie dojdzie, nie zobaczy. Wszyscy ciągle narzekamy, na brak miejsc pracy, na to że nasz region nie daje perspektyw... Kopalnia i elektrownia to wielu dobrze zarabiających ludzi w Gubinie, więc usługi i handel też rozkwitną. A co do degradacji środowiska, to nie podlega dyskusji że problem jest. Ale tereny te można wspaniale zagospodarować, a większość szkód naprawić... Więc co jest ważniejsze dla nas mieszkańców???

Andrzej ( IP 83.18.40.237) 27-08-2008 12:31

Widziałem takie kopalnie w Bełchatowie, Koninie i najbliższą nam u naszych sąsiadów za miedzą. W czyim imieniu nasi radni wyrażają przyklask dla budowy kopalni i eksploatacji złóż węgla brunatnego. Takie kopalnie zajmują olbrzymie połacie ziemi, eksploatowane są niejednokrotnie do głębokości nawet 200m. Jaki może to mieć wpływ dla gospodarki wodnej Gubina i jego okolic nie muszę pisać. Zostanie zniszczona bezpowrotnie fauna i flora naszego regionu. Na początek wysiedlonych zostanie kilka wsi, ale w miarę jedzenia apetyt rośnie i po tych kilku będą niszczone następne. w pewnym momencie okaże się, że Pan wójt w swojej gminie nie będzie miał mieszkańców bo zostaną wysiedleni w inne tereny powiedzmy optymistycznie woj. Lubuskiego. A korzyści owszem na początku inwestor będzie obiecywał "złote góry" jednakże znając polskie realia po zakończeniu eksploatacji złoża nikt nie przywróci stanu poprzedniego. Niemcy w rekultywacje terenu wpompowują miliony euro i nie za bardzo im to wychodzi, nasze państwo nie jest tak bogate jak Niemcy. A nasze dzieci zostaną z problemem erozji gleby i wielkiej dziury po wyrobisku. Ja jestem stanowczo przeciw budowie czegoś co jest zbędne w naszym regionie, a za 6,6 mld. jakie przewiduje się na wybudowanie takiej kopalni w XXI wieku można stworzyć inne alternatywne odnawialne źródła energii.

N ( IP 92.244.32.11) 20-09-2008 15:33

Jak widać u nas w Polsce nic nie może sie zmarnować(złoże węgla na terenie Gubin-Brody).A ktoś pomyślał o ludziach którzy zostaną wysiedleni ze swoich domów na które pracowali całe swoje życie?Wiadomo że ok 2 tys. osób to garstka w porównaniu, ilu ludzi skorzysta na tym przedsięwzięcu- skożysta ale kosztem czego?Kosztem czyjegoś ukochanego domu, małej ojczyzny, oazy.Na teren mozna żec dziewiczy, wpakują sie z całym impetem kopary i rozerwą na strzepy serca mieszkańców.

Arek ( IP 212.76.37.152) 24-10-2008 22:02

Interesuję się takiego typu kopalniami i z głębi serca nie polecam. to ma większe straty niż zyski. 
no może zyski są, ale chwilowe. ludzie nie dajcie się. Czy chcecie kiedykolwiek wrócić na miejsce gdzie się wychowaliście??? bo ja tak.

stanros ( IP 83.20.33.126) 25-10-2008 16:42

Ta kopalnia to totalne nieporozumienie. Tereny o których mowa to nie tylko piękne krajobrazy, ale przede wszystkim skupienie wyjatkowej w skali kraju i Europy roślinności, w tym siedlisk Natura 2000. Jedyne czym ludzie mogą się tam pochwalić to właśnie wyjątkowe walory przyrodnicze. Projektowane obszary Natura 2000 na tych terenach, powoływane są w celu ochrony głównie siedlisk bagiennych i mokradłowych, które znajdą się w bezpośreniej strefie zagrożenia pod wpływem osuszenia! Tego samego mogą spodziewać się rolnicy i leśniecy - pustynnienia. Nie pozwólcie na to! korzyści będą tylko chwilowe

Adam ( IP 83.18.40.237) 27-10-2008 10:32

Myślę, że jednak kopalnia powstanie. Obserwuję zachowanie zdawać by się mogło wykształcenych mieszkańców okolic Gubina i nikt nie jest przeciwny więcej są tacy którzy z entuzjazmem opowiadają się za tym, aby kopalnia powstała. Liczy tu się krótkotrwały zysk i obiecywanki lokalnych władz. Każdy patrzy na ewentualne zyski jakie może dać w przyszłości kopalnia. Jednak według mnie jest to tylko zysk na krótką metę. Z kilkanaście lat złoża węgla wyczerpią się i co wtedy. Erozja gleby w miejscu wyrobiska, bo nie wierzę w pełną rekultywację terenu.

jk ( IP 79.184.62.199) 31-10-2008 14:29

dla tych miasteczek to jedyna szansa, bywam w Gubinie i wiem ze jest to miasto emerytów, dla młodych nie ma tam na nic, i nich poza kopalnia nie możne dać zatrudnienia młodym niewykształconym gubinianom (inni zostali w miastach w ktorych studiowali) szans. KOPALNIA, ELEKTROWNIA TO JEDYNA SZANSA,

hjz ( IP 195.85.199.67) 03-11-2008 14:31

Ja pochodzę z tego regionu - /Węgliny koło Brodów/. Młode lata związałem z przemysłem. Pracowałem w fabryce która buduje potężne maszyny do gospodarki węglem. Moje całe życie zawodowe to produkcja i uruchamianie tego rodzaju maszyn /w Koninie, Bełchatowie, miastach dawnego NRD/. Dlatego mam obraz tego, co czeka mieszkańców tych miejscowości. Nie ma co żałować terenów /naprawdę pięknych/, one potem wrócą zrekultywowane, tak samo piękne. Radni m. Brody czy Gubina, muszą wykorzystać swoje 5 minut dla tego regionu. Muszą myśleć o Was - mieszkańcach tych ziem, dawnych ;powiatów Gubin - Lubsko.

10 z 10 komentarzy



Skomentuj artykuł
Podpis
Komantarz
 
Pozostało znaków: 600
 
  Kod jest szyfrowany. Aby utrudnić jego odczytanie przez automaty, zastosowano teĹź: róşne kolory, rozmiary, tło. OdtwĂłrz kod, aby wysłać formularz.
Wpisz kod, ktĂłry widzisz:

   
   



mXcomment 1.0.9 © 2007-2008 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Stronę redagują mieszkańcy. Stale współpracują: Jacek Woźniak (sport), Marcin Gwizdalski (wydarzenia kulturalne, GDK),
Stefan Pilaczyński wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Ziemi Gubińskiej (historia miasta i okolic).
Wydawca: Edward Patek tel. 508288250. gg: 44360, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć ,  Grafika: 909.com.pl,, Hosting: Cyberdusk