|
Gubińscy strażnicy miejscy są już po szkoleniu w Gdańsku, krośnieńscy właśnie zdobywają tam wiedzę i umiejętności.
Radni krośnieńscy zatwierdzili regulamin straży miejskiej. Komendant
Leszek Wudarzewski (pracował w straży granicznej) i dwóch jego
pracowników zdobywa kwalifikacje.
- Po ich powrocie ze
szkolenia, ogłosimy nabór na kolejnych strażników, bo docelowo chcemy
zatrudnić siedem osób. Trójka, która już zdobyła umiejętności, pracę
rozpocznie 1 września - zapowiada burmistrz Andrzej Chinalski.
W
Gubinie już pod koniec sierpnia można będzie zauważyć na ulicach
pięcioosobową załogę pod dowództwem Krzysztofa Duberta (pracował w
jednostce wojskowej w Nowogrodzie Bobrzańskim).
- Strażnicy są
po szkoleniu w Gdańsku, kończą też miesięczny staż w Żaganiu. Za kilka
dni czeka ich egzamin końcowy - mówi wiceburmistrz Justyna Karpisiak. -
Choć umundurowanych będzie widać w mieście w sierpniu, to można już
zgłaszać uwagi i problemy do rozwiązania.
Pięcioosobowa grupa
strażników, w tym jedna kobieta, znajdzie swoje miejsce w gubińskim
urzędzie miasta. Wejście od tyłu (tam już kiedyś strażnicy mieli swoją
siedzibę, bo w Gubinie już ci mundurowi funkcjonowali przed laty, w
Krośnie będzie to nowość).
- Nasi strażnicy pracować będą w dni
powszednie według ustalonego przez komendanta harmonogramu. Jeśli
będzie potrzeba, będą też dyżurować w soboty i niedzielę - dodaje
wiceburmistrz. - W przyszłości istnieje możliwość zwiększenia etatów.
Wszystko zależy, jak sprawdzą się w mieście wybrani strażnicy.
W
Krośnie załoga (w wybranej już trójce także jest jedna kobieta) będzie
większa niż w Gubinie. Ale też na większym terenie - bo w całej gminie
- będzie utrzymywać ład i porządek. Siedzibą straży będzie obiekt przy
ul. Pocztowej 9.
- To nasz lokal, wyremontujemy parter i przekażemy strażnikom - podkreśla burmistrz.
Krośnieńska straż miejska pracować będzie w systemie dwuzmianowym, do 22.00, w soboty w systemie jednozmianowym.
-
Oczywiście, w przypadku dużych imprez czy ważnych wydarzeń w mieście
strażnicy będą też pełnić dyżury w nocy czy w niedzielę - dodaje
burmistrz.
Władze obu miast mają nadzieję, że powołanie straży
miejskiej przyczyni się do rozwiązania wielu problemów z utrzymaniem
porządku i przestrzeganiem prawa, dotyczącego ochrony środowiska.
Leszek Kalinowski
źródło:
Gazeta Lubuska
|
|
|
sebas1519 ( IP 79.184.58.241) 30-07-2008 10:52
po co sa ci strażnicy miejscy w dzień.jawięcej nieporządku dzieje się późnym wieczorem i nocą. Policji wtedy jakoś brakuje...a przeciez zamiast kilku eteatów strażników miejskich można by zwiększyć ilość patroli policyjnych.tylko że jak patrze na policję to poprostu śmiać mi się chcę. Jak to grupę wyrostków uspokaja nie wysiadając z radiowozu...boją się??