www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci www.gubin.com.pl - Gubin w sieci
3°C  997mb14 km/h
Google
Robert Gliński kręci w Gubinie polsko-niemiecki film
Redaktor: artykuł Gazety Lubuskiej   
 

Znanego reżysera nad Nysę przywiódł scenariusz, którego współautorką jest Joanna Didik, gubinianka.

Film pt. ,,Do widzenia Tomek” opowiada o młodzieży, wkraczającej w świat dorosłych, nierzadko drogą na skróty.

- Jak poszło? - pyta mężczyzna w dresowych spodniach, ze złotymi łańcuchami.
- 12 skrzynek - odpowiada nieśmiało Tomek, stojąc wśród straganów gubińskiego targowiska.
- Jutro sam postoję.
- Ja mogę przyjść. Jutro mam wolne - prosi nastolatek.
- Nie ma sensu jak taka padaka.

To jedna ze scen filmu, którą mieliśmy okazję obserwować. W rolę Tomka wcielił się 14-letni Filip Garbacz, nazywany przez członków filmowej ekipy Fifi. Chłopak wygrał casting i czuje się przed kamerą jak ryba w wodzie. Handlarz to Mirosław Kropielnicki, aktor Teatru Nowego w Poznaniu.

Życie na skróty

Producent filmowy Witold Iwaszkiewicz (firma Widark) przyznaje, że do polsko-niemieckiego obrazu nie zaangażowano znanych z seriali aktorów. Chodziło o mniej opatrzone w telewizji twarze, by film był bardziej autentyczny. Jedynie ze strony niemieckiej wystąpi popularny aktor Rolf Hoppe (grał m.in. w ,,Mefisto” Istvana Sabo, ,,Magnacie” Filipa Bajona).

Do filmu zaangażowano też gubinian, grają epizodyczne role, statystują. Reżyser kontynuuje wątek zawarty w nagradzanym obrazie ,,Cześć Tereska”. Zamierza pokazać problem wkraczania młodych ludzi w świat dorosłych. Ich droga często - niestety - biegnie na skróty i pełna jest pułapek. A oni przekraczają kolejne granice…

R. Gliński poznał przyszłą współautorkę scenariusza w Studium Scenariuszowym łódzkiej Filmówki. Joanna Didik właśnie w Gubinie chodziła do szkoły, tu zdała maturę.

- Chodziłem z nią do tej samej klasy pierwszej, potem nas podzielono, ja wybrałem klasę humanistyczną, Joanna - matematyczno-informatyczną - mówi dyr. Gubińskiego Domu Kultury Janusz Gajda. - Wiem, że potem studiowała chemię na Politechnice Łódzkiej i zrobiła doktorat. A scenariusze? To musi być jakaś jej nowa pasja.


Premiera na wiosnę

Scenarzystka doskonale zna realia życia w przygranicznym mieście. Także teraz często odwiedza rodzinę. Była gdy padł pierwszy klaps, przyjedzie jeszcze na końcowe zdjęcia do filmu.

- Jego akcja toczy się współcześnie, przed i po wejściu Polski do strefy Schengen - dodaje W. Iwaszkiewicz. - Zdjęcia kręcimy przede wszystkim w Gubinie, ale także w Zittau, Berlinie i Lednicy, na spotkaniu młodych chrześcijan.

W środę ekipa telewizyjna rozłożyła się na targowisku. Niektórzy mieszkańcy dziwili się, że nawet toaletę ze sobą ciągną filmowcy. Przyglądali się uważnie kręconym scenom. A także gdy Patrycja Seweryńska zraszała Filipowi czoło (miał być spocony), a drugi reżyser Bartosz Dombrowski nosił nastolatka na rękach.

- A reżyser taki zasłużony i je z plastików z budki na targowisku. Musi być normalny chłop! - komentowały kobiety, które przystanęły, zainteresowane pracą filmowców. - Cała ekipa mieszka w hotelu Nysa. Myślałam, że przynajmniej do Zielonej Góry pojadą, do hotelu z gwiazdkami. Image

Premiera "Do widzenia Tomek" przewidziana jest na wiosnę przyszłego roku.

- Pokażemy go w Gubinie, bo wielu mieszkańców gra w filmie. Ludzie są wyrozumiali, nawet jeśli kręcimy sceny wejścia do Schengen do trzeciej nad ranem - podkreśla W. Iwaszkiewicz. - Wszyscy nam tu pomagają, z władzami miasta na czele. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Martwimy się tylko, gdzie pokażemy film, bo nie ma w mieście kina.

Znając GDK nie mamy wątpliwości, że na premierę wszystko będzie gotowe. Łącznie z czerwonym dywanem, jak w Cannes na festiwalu filmowym.

Leszek Kalinowski

źródło: Gazeta Lubuska

  Z lewej reżyser Robert Gliński, z prawej drugi reżyser Bartosz Dombrowski
wnosi na plan odtwórcę tytułowej roli - Filipa Garbacza
(fot. Mariusz Kapała)
 

   

  
 

 

2 z 2 komentarzy

Benek ( IP 85.179.147.44) 26-07-2008 12:03

A w tle Gubińskie targowisko. Świetna reklama. Ci z Krosna znowu będą sie śmiać.

matti ( IP 78.8.74.206) 26-07-2008 19:31

heh... tylko taborety swoje zabierzcie ze soba :D

2 z 2 komentarzy



Skomentuj artykuł
Podpis
Komantarz
 
Pozostało znaków: 600
 
  Kod jest szyfrowany. Aby utrudnić jego odczytanie przez automaty, zastosowano teĹź: róşne kolory, rozmiary, tło. OdtwĂłrz kod, aby wysłać formularz.
Wpisz kod, ktĂłry widzisz:

   
   



mXcomment 1.0.9 © 2007-2008 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Stronę redagują mieszkańcy. Stale współpracują: Jacek Woźniak (sport), Marcin Gwizdalski (wydarzenia kulturalne, GDK),
Stefan Pilaczyński wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Ziemi Gubińskiej (historia miasta i okolic).
Wydawca: Edward Patek tel. 508288250. gg: 44360, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć ,  Grafika: 909.com.pl,, Hosting: Cyberdusk